Jednak rządy Borata trwały tylko kilka godzin. Bo ludzie, którzy zajmują się Wikipedią odkryli błąd i fałszywkę usunęli. Aby zapobiec podobnym numerom, zablokowali możliwość dopisywania czegokolwiek do hasła "Kazachstan".
Borat, czyli Sasza Cohen, się cieszy. Bo jemu zależy na wywołaniu jak największego skandalu. To przecież dla niego najlepsza reklama. Świat ogarnęła boratomania po filmie "Borat! Czyli podpatrzone w Ameryce".
Gdzie Cohen jako reporter z Kazachstanu jeździ po USA, szydząc z Żydów, Kazachów i Amerykanów. Film już zakazano w Rosji, a Kazachstan wysłał oficjalny protest. Jednak widzowie na całym świecie pokochali Borata.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
