Dziennik Gazeta Prawana logo

Leon Niemczyk: Mam po uszy "Złotopolskich"

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Nie mogę patrzeć na to, co się wyprawia w <Złotopolskich>" – wyznaje "Faktowi"Leon Niemczyk, wybitny polski aktor. Ten filmowy wyga, który na ponad 400 planach filmowych spędził większość życia, ma dość ciągnącego się 8 lat tasiemca.

"To czysta komercja. Coraz bardziej chodzi tam tylko i wyłącznie o pieniądze, łatwy zarobek" - mówi zdenerwowany Niemczyk. Dodaje, że serial jest coraz bardziej kiepski. Jako wzór idealnej telenoweli wskazuje „Ranczo w TVP 1. "To znakomity serial. Podoba mi się. I bardzo ludzki, czego nie można powiedzieć o "Złotopolskich" - przyznaje.

Tajemnicą poliszynela jest jednak, że Niemczyk ma na planie „Złotopolskich kłopoty. "Scenarzyści wiedzą, że aktor ma problemy zdrowotne i coraz częściej usuwają jego postać w cień. On ma do nich o to wielkie pretensje" - zdradza Faktowi pragnąca zachować anonimowość osoba z ekipy aktorskiej. Ale gwiazdor temu zdecydowanie zaprzecza. Zapowiada, że każdej chwili może serial rzucić.

W „Złotopolskich Leon Niemczyk gra Emila, narzeczonego Eleonory (Alina Janowska).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj