Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto dał klapsa Kindze Rusin?

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Podczas występu prezenterki TVN Kingi Rusin w "Tańcu z Gwiazdami" widać było, jak jest posiniaczona - zwraca uwagę "Fakt". Czyżby jej taneczny partner biciem karał piękną Kingę za każdy błąd?

Na szczęście Stefano Terrazzino nie jest damskim bokserem. Siniaki to dowód, że dziennikarka daje z siebie wszystko.

Kinga ćwiczyła figurę zwaną "spiralą śmierci", kiedy partner rzuca partnerkę na ziemię i leżącą obraca. "Upadałam tyle razy, że zrobił mi się wylew" - opowiada "Faktowi". Uff, honor Stefano uratowany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj