Noce są coraz zimniejsze, a wiatr staje się coraz bardziej przenikliwy. Wszyscy zakładają na siebie coraz więcej... No prawie wszyscy. Jak zauważył "Fakt", aktorka Joasia Jabłczyńska na weekendowej imprezie w jednym z warszawskich klubów była ubrana w cieniutką sukienkę na ramiączkach!
Uczestnicy imprezy wprost nie mogli oderwać oczu od tak pięknego widoku. Duże, jędrne piersi aktorki wyglądały, jakby miały za chwilę rozerwać sukienkę. Spod cieniutkiego materiału sukienki sterczały owiane chłodem sutki. Przyznać trzeba, że przykuwały uwagę wszystkich mężczyzn na sali. Joasia wyglądała jak uosobienie męskich marzeń.
Tylko, czy aby spełniać marzenia, warto narażać się na groźne przeziębienie? Bo który pan spojrzy na nią tęsknym wzrokiem, gdy będzie zakatarzona i kaszląca?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|