Dziennik Gazeta Prawana logo

Partner Kingi Rusin jest... krawcem

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tanecznym krokiem przybył ze słonecznej Italii. Jako partner Kingi Rusin z "Tańca z gwiazdami" zdobył sobie sympatię Polaków. Ale przystojny Stefano Terrazzino świetnie radzi sobie nie tylko na parkiecie. Sam wymyśla i szyje piękne kreacje.

"Z samego tańca nie mógłbym raczej się utrzymać" - mówi Stefano w rozmowie z "Faktem". - "A jak każdemu facetowi, potrzebny jest mi stały, konkretny fach i dochód. Dlatego ukończyłem kurs projektowania i krawiectwa w Niemczech". I dodaje, że w przerwach między treningami wpada do zaprzyjaźnionej pracowni krawieckiej i tam szyje. "To żaden obciach" - mówi.

Najlepiej wychodzą Stefano balowe kreacje w kolorze złotym, czerwonym i czarnym. Panie uwielbiają z nim pracować, bo jest wesołym, przystojnym południowcem. Jest miły i nie gwiazduje. Tak właśnie mówi o nim Kinga Rusin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj