Dla jednych ta wiadomość będzie zaskoczeniem, dla innych – czymś zupełnie naturalnym. Bo czyż zaręczyny nie są oczywistym zwieńczeniem najpiękniejszego z uczuć, jakie może łączyć dwoje ludzi? Jedna z najśliczniejszych łamaczek męskich serc nie jest już kobietą do wzięcia! Choć swoje zaręczyny para stara się utrzymać w ścisłej tajemnicy, "Faktowi" udało się dowiedzieć, że aktorka powiedziała swemu ukochanemu "tak”.
Bartek Wróblewski to ciepły, skromnym chłopak. Zupełnie inny od mężczyzn, z którymi do tej pory wiązała się wielka gwiazda. 33-letni aktor Marcin Dorociński i fotograf Marek
Straszewski, byli partnerzy Kożuchowskiej, to typowi artyści i niespokojne dusze. Choć z każdym z nich gwiazda spędziła po kilka lat, były to lata pełne burz i awantur. Po nich przychodziły
bolesne i trudne rozstania.
Z Bartkiem jest zupełnie inaczej. Miłość tych dwojga kwitnie już od ponad roku. Bez żadnych "cichych dni”, jak w najpiękniejszym romansie. "Małgosia jeszcze nigdy
nie była tak szczęśliwa" – zdradza "Faktowi" pragnąca zachować anonimowość znajoma gwiazdy. Rocznicę swego pierwszego spotkania para spędziła na
romantycznej kolacji przy blasku świec. "To właśnie wtedy Bartek podarował ukochanej pierścionek i poprosił ją o rękę" – dodaje informatorka
"Faktu". Teraz zarówno Bartek, jak i Małgosią dbają o to, by utrzymać swój sekret w tajemnicy. "Nie będę tego komentował" – mówi
"Faktowi" Bartek, gdy dziennikarze zadzwonili do niego z gratulacjami. Obiecał to narzeczonej. Cóż, szczęściarz z tego Bartka! Małgosia jest chodzącym wdziękiem, ma styl,
klasę i sławę, ale też zasady. Nie liczą się dla niej pieniądze i fajerwerki, tylko prawdziwe uczucie. I właśnie je znalazła!