To już koniec małżeństwa modelki Ewy Byzdry i boksera Przemysława Salety. "Pozbyłam się tego drania, który mnie zdradzał" - mówi "Faktowi" z wyraźną ulgą piękna Ewa.
W ubiegłym tygodniu sąd ostatecznie zakończył związek tej pary. Orzekł rozwód już na pierwszej rozprawie. "Oboje mamy pełne prawa rodzicielskie do naszej córeczki Nadii. Ale nie wiem, jak często tata będzie się z nią widywał, bo nadal mieszka w USA" - mówi Ewa Byzdra.
Saleta wyjechał za ocean z kochanką Kasią Kraszewską. Uciekł, mimo że wcześniej zapewniał Ewę, że na Florydę zabierze ją i dziecko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|