"On wstydzi się za audycję, która na antenie jest 35 lat i jest jedną z najbardziej słuchanych. Nie mogę tego przeboleć i właśnie dlatego zawiesiłem swoje kontakty z radiem" - mówi zbulwersowany Chajzer. Teraz będzie pracował tylko dla telewizji Polsat, gdzie prowadzi cieszące się wielką popularnością teleturnieje.
"<Lato z radiem> nie zniknie" - zapewnia nowy szef Programu Pierwszego, Marcin Wolski. Ale wyjawia też, że program zostanie odświeżony. Najprawdopodobniej nie będzie już koncertów, które od 1992 roku odbywały się latem w całej Polsce. "Ja się z tym wszystkim nie zgadzam" - grzmi Chajzer i skarży się, że w stacji jest "atmosfera terroru i lekceważenia własnych dziennikarzy".
"Fakt" pisze, że w "Lecie z radiem" Chajzera zabraknąć nie powinno. Bez niego ta audycja po prostu nie istnieje. To dzięki jego osobie cieszy się tak ogromną popularnością - czytamy w dzienniku.