Choć ma już 46 lat, ciągle udaje piętnastolatkę. Taka, według "Faktu", jest Majka Jeżowska - ulubienica dzieci. Ale podczas ostatniego koncertu przesadziła. Oczom zdumionych maluchów, pośród kolorowych falbanek, ukazały się... majtki piosenkarki.
Figura już nie ta, co ćwierć wieku temu, buzia mocno pomarszczona, a fatałaszki wciąż rodem z przedszkolnego balu - krytykuje Jeżowską "Fakt". I pisze, że ostatnio piosenkarka zapomniała, że damie w jej wieku wypadałoby pilnować, by publicznie nie prezentować bielizny czy golizny.
Szanowna pani! Najwyższy czas już wydorośleć! I pogodzić się z nieubłaganą metryką - zwraca się do Majki Jeżowskiej "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|