Skandalistka Doda znowu narozrabiała. Podczas kręcenia programu karaoke dla jednej z muzycznych stacji niespodziewanie złapała za pierś prowadzącą Katarzynę Kępkę - pisze "Fakt".
"Nie mam bladego pojęcia, dlaczego Doda to zrobiła. Na pewno nie umawiałyśmy się wcześniej, że wywołamy taki skandal" - mówi "Faktowi" zmieszana Kasia. Ale Doda na zmieszaną nie wyglądała. Po tym, jak złapała prezenterkę za pierś, zachichotała, jakby udał jej się bardzo śmieszny żart.
"Byłam tak zaskoczona, że nie umiałam zareagować" - tłumaczy zażenowana Kępka. A "Fakt" pisze, że być może Doda - która powiększyła sobie biust - chciała przypomnieć sobie, jakie to uczucie dotykać prawdziwego, niesilikonowego ciała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|