Dziennik Gazeta Prawana logo

Kinga Rusin tańczy dzięki świstakowi

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na próbach "Tańca z gwiazdami" krzywiła się z bólu. Jej kręgosłup odmawiał posłuszeństwa. Z pomocą przyszedł tybetański lekarz. Wyleczył ją akupunkturą i maścią ze świstaka - donosi "Fakt".

"Jestem w szoku. Pierwszy raz w życiu miałam robioną akupunkturę i to mnie uzdrowiło" - wyznała "Faktowi" Kinga Rusin.

Tybetański mistrz wkuł w nią 10 szpilek, potem postawił chińskie bańki, położył na workach z gorącymi kamieniami, a na koniec wysmarował maścią ze świstaka i niedźwiedzia. I już piękna Kinga może kręcić piruety na parkiecie.

Wierzymy, że teraz pokaże, na co ją stać - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj