To jedna z najtrudniejszych chwil w życiu każdego rodzica. Ale od rozmowy z dzieckiem o seksie nie ma ucieczki - pisze "Fakt".
"Dziecko uważnie obserwuje świat, jest ciekawe i dociekliwe. Rodzice nie mogą ukrywać przed swoją pociechą wiadomości, skąd biorą się dzieci" - tłumaczy "Faktowi" psycholog Edyta Olczak-Kaczoń. I dodaje, że wszystko zależy od wieku dziecka, ale absolutnie nie wolno uciekać od tematu.
"To pierwszy krok do utraty kontaktu z własnym dzieckiem" - ostrzega seksuolog Stanisław Dulko. I radzi, by tę trudną rozmowę zaczynać, gdy dziecko ma 3-4 lata. Bo później będzie coraz trudniej, a gdy dzieci zaczną dojrzewać, to będzie to ostatni dzwonek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|