Wizerunkowi medialnemu polityka lepiej służy... pies niż kot. W Pałacu Prezydenckim mieszkają dwa psy i dwa koty. Są tak ważne, że ich noty biograficzne znajdują się na oficjalnej stronie internetowej prezydenta RP - czytamy w DZIENNIKU.
Tytus - terier szkocki, Lula - suczka nieokreślonej rasy oraz Rudolf i Molly - dachowce. Ten zwierzyniec mieszka razem z Lechem i Marią Kaczyńskimi. Izabela Tomaszewska z Zespołu Protokolarnego Prezydenta RP opowiada, że dziennikarze wiele razy pytali o to, co zwierzaki jedzą, na jakim kocyku śpią, czy kto je wyprowadza. Dlatego notki na ich temat trafiły do internetu.
Kocio-psią rubrykę w witrynie prezydenckiej pary chwalą stratedzy marketingowi. "To dobry zabieg, który ociepla wizerunek prezydenckiej rodziny" - mówi DZIENNIKOWI Adam Łaszyn, specjalista od wizerunku. "Ludzie są zmęczeni polityką i lubią zajrzeć za kulisy życia osób ze świecznika".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|