Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Mucha dała popis żałosnego zachowania

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skompromitowała się wyzywającym ubraniem i prostackimi dowcipami. No i z hukiem wyleciała z roli prowadzącej festiwal filmowy w Gdyni. Wybryki Anny Muchy krytykują w "Fakcie" polskie gwiazdy - Witold Pyrkosz, Krystyna Loska i Leon Niemczyk.

Słynna prezenterka Krystyna Loska podkreśla, że festiwal w Gdyni to impreza prestiżowa. Tłumaczy, że właśnie dlatego prowadzący imprezę powinien znać swoje miejsce w szeregu i wiedzieć, że nie on się liczy, ale twórcy, reżyserzy, aktorzy... "Gospodarz gali jest od tego, by prowadzić imprezę, a nie po to, by sam się pokazywać" - tłumaczy "Faktowi" Krystyna Loska.

"Od aktorów wymaga się kultury. A jeśli tej kultury nie było, to o czym tu mówić?" - oburza się aktor Leon Niemczyk. I dodaje, że on na nazwisko pracował 60 lat. A Anna Mucha, zaledwie 26-letnia, już teraz uważa się za wielką gwiazdę.

"To naganne zachowanie ze względu na rangę tego festiwalu" - mówi "Faktowi" aktor Witold Pyrkosz. "Po pierwsze powinna mieć świadomość, w czym bierze udział. Po drugie wystarczająco długo pracuje w zawodzie aktora, by wiedzieć, co jej wypada, a co nie. Jej zachowania nie da się wytłumaczyć" - kończy zdegustowany Pyrkosz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj