Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewscy pilnują samochodu chłopaka Oli

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tacy rodzice to prawdziwy skarb. Gdy prezydentówna Ola Kwaśniewska chce wybrać się ze swoim chłopakiem na imprezę, nie musi martwić się o samochód. Zostawia go pod czujnym okiem... rodziców i funkcjonariuszy BOR - zauważył "Fakt".

Niedzielny wieczór. Pod apartamentowiec na warszawskim Wilanowie podjeżdża luksusowe bmw Wojciecha Szuchnickiego, chłopaka Oli. Młodzi wpadają na chwilę do mieszkania byłego prezydenta. Czyżby kurtuazyjne odwiedziny? Nie. Proszą rodziców, by rzucili okiem na samochód. I teraz już można skoczyć na imprezę.

Ola i Wojtek taksówką ruszają w miasto, bez obaw o superbrykę. Rodzice, funkcjonariusze BOR i czujne oko kamery nie pozwolą, by ktoś choćby zadrapał samochód.

Młodzi bawili się świetnie, zapomnieli o bożym świecie i bmw aż do poniedziałkowego popołudnia. Dopiero wtedy przyjechali odebrać auto.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj