Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewska ma czajnik z bazarku

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skończył się czar bycia pierwszą damą i trzeba wrócić do normalnego życia. Dlatego, jak pisze "Fakt", Jolanta Kwaśniewska przerzuciła się z domów towarowych na uliczne bazarki. Ostatnio kupiła czajnik, wagę i kilka ręczników.

"Wszyscy u mnie kupują" - śmieje się Artur Woźniak, handlarz z warszawskiej ulicy, który sprzedał prezydentowej czajnik. Kwaśniewska podeszła do niego, gdy tylko wyszła z pobliskiego szpitala. Stanęła przy straganie i jej wzrok od razu padł na zwykły kuchenny czajnik za 25 zł. A pan Woźniak przekonał ją jeszcze, by kupiła wagę i kilka ręczników. Nie próbowała się nawet targować. Zapłaciła tyle, ile trzeba, wzięła zakupy i poszła do domu.

Widać prezydentowa umie docenić prostotę rzeczy i ich walory użytkowe, a naczynia ze stali chromowej są bardzo modne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj