Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor "M jak miłość" porzucony przez tancerkę

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już naprawdę koniec! Po wielu burzliwych przejściach tancerka Aneta Piotrowska rzuciła gwiazdora serialu "M jak miłość" Rafała Mroczka. Ona była zazdrosna, a on nie stronił od innych dziewczyn. Piękna 19-latka właśnie powiedziała: dość!

Poznali się dzięki programowi "Taniec z gwiazdami", który zresztą jako para wygrali. Ale tylko na początku było między nimi pięknie. Po półrocznym związku Aneta Piotrowska miała dość kłótni, szarpania się i łez - ujawnia "Fakt". "Nie jesteśmy już razem. To ja zakończyłam ten związek" - powtwierdza w rozmowie z gazetą dziewczyna.

Kiedy byli parą, często leciały iskry. Rafał i Aneta awanturowali się bez skrępowania na środku ulicy, a potem z wielką namiętnością godzili. Teraz cierpliwość Anety skończyła się, ale Rafał bagatelizuje: "Byliśmy ze sobą podczas programu. Później jeździliśmy z tanecznym show po Polsce. Dzięki temu mieliśmy okazję świetnie się wzajemnie poznać i okazało się, że to nie to".

Znajomy pary mówi "Faktowi", że ten związek wykończyła zazdrość tancerki. Aneta nie chciała pogodzić się z tym, że Rafał spędzał czas z innymi kobietami. "Rozstaliśmy się w przyjacielskich stosunkach" - zapewnia gazetę Rafał Mroczek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj