Gwiazda "Idola" lepiąca pierogi? Tak, ale tylko w kuchni w Twardorzeczce! Monika Brodka, gdy przyjeżdża z Warszawy do rodzinnej miejscowości, z gwiazdy zamienia się w grzeczną córeczkę, która pomaga mamie - pisze "Fakt".
Krystyna Brodka dba o swoją ukochaną córkę nie tylko od święta. Gdy Monika jest w stolicy, codziennie do niej dzwoni, wysłuchuje, doradza. A gdy 19-letnia piosenkarka przyjeżdża do Twardorzeczki, mama szykuje jej ulubione pierogi ruskie.
Monika uwielbia wizyty w domu. Razem z kochającą mamą rzuca się wtedy w wir domowych zajęć. "Fakt" zwraca uwagę, że artystka jest bardzo szczupła. Może się więc zajadać pierogami do woli!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|