Dziennik Gazeta Prawana logo

Sopot tętni miłością i seksem

13 października 2007, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli chcesz zakosztować prawdziwej miłość bądź przeżyć seks życia jedź do Sopotu! - radzi "Fakt". Gazeta przeprowadziła badania, które wykazały, że właśnie w tym nadmorskim kurorcie atmosfera jest najgorętsza.

Co sprzyja miłości w Sopocie? Przede wszystkim słońce. A to grzeje tu przez 140 dni w roku! "Duża dawka promieni pobudza produkcje hormonów płciowych w przysadzce mózgowej. A ta produkuje więcej fenyloetyloaminy, czyli hormonu miłości" - tłumaczy seksuolog dr. Stanisław Dulko. Organizm wytwarza też feromony, które pobudzają i zachęcają do takich uniesień. Na emocje pobudzająco działa też fosfor, którego pełno jest rybach, a które wczasowicze w Sopocie jedzą na potęgę. To wszystko za dnia. A nocą...

Budzą się demony. Bo Sopot to nie tylko dobre jedzenie i widoczki. To też mnóstwo klubów i dyskotek. W rytmie disco łatwiej o zbliżenie. Gorąca atmosfera rozpala wszystkich. Dla ochłody zaś nie ma nic lepszego niż spacer. Bo i morze rozwija wyobraźnię i sprzyja fantazjom na plaży. Po zmroku łatwo potknąć się o splątane erotycznym uniesieniem ciała. Sopocki piasek widział narodziny niejednej gorącej miłości...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj