Brytyjscy fani Beyonce są w szoku. Najnowszy teledysk ich ukochanej piosenkarki będzie zakazany. Specjaliści uznali, że wykorzystana w klipie seria błysków świateł powoduje u osób wrażliwych ataki epilepsji.
Gwiazda od razu przeprosiła wszystkich fanów. "Nie chciałam, by ktokolwiek ucierpiał przez mój teledysk" - kaja się piosenkarka. Jednocześnie robi
wszystko, by przekonać brytyjskich nadzorców telewizyjnych, aby cofnęli zakaz.
Obiecuje, że ocenzuruje klip tak, by fragmenty wywołujące ataki zniknęły. Beyonce zapowiada też, że zrobi wszystko, by następne teledyski nikomu już nie zaszkodziły.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
