Michał Piróg doskonale wie, jak trudno jest zrobić taneczną karierę. Jurorowi "You Can Dance" się udało i teraz chce pomóc innym... Zajęcia w Horn Dance Center - szkole Michała Piróga, ruszą już we wrześniu. Za rok kształcenia się pod okiem najlepszych choreografów z Polski i ze świata będzie trzeba zapłacić 3600 zł.
Michał zdaje sobie jednak sprawę z tego, że nie każdego, nawet najbardziej uzdolnionego młodego człowieka, będzie stać na naukę w jego szkole. Ale nie oznacza to, że takie osoby nie zostaną przyjęte.
"Jeśli będzie taka potrzeba, pomożemy naszym uczniom w znalezieniu mieszkania i pracy w Warszawie" – wyjaśnia w "Fakcie" Michał. Aby jednak móc kształcić się w Horn Dance Center, trzeba przejść castingi, które odbędą się w połowie czerwca oraz w sierpniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|