Nieszczęścia chodzą parami, a czasem nawet całymi tabunami. Janet Jackson niedawno straciła ukochanego brata, a teraz w gruzach legł jej siedmioletni związek z Jermaine'em Duprim. Los nie oszczędza piosenkarki.
Janet i Jermaine byli ze sobą siedem lat. Związek dobrze rokował, para planowała nawet ślub. Niestety, piosenkarka i producent muzyczny postanowili się rozstać. Jak donoszą przyjaciele, to nie była nagła decyzja:
"Mieli zupełnie inne cele i nie mogli się dogadać" - donoszą informatorzy magazynu "US Weekly". "Janet nie chciała mieszać życia osobistego z karierą, a Jermaine był jednym z jej współpracowników. Nie chciała przynosić pracy do domu. Poza tym Dupri uwielbia imprezy i blichtr show-biznesu, a Janet zawsze wolała zachowywać wszystko dla siebie. Jest nieśmiałą osobą".
Podobno czarę goryczy przelała decyzja Dupriego dotycząca pogrzebu - producent postanowił nie przychodzić. To mogło zaboleć Janet.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|