Odważnie wycięty kostium eksponował wszystkie atuty sylwetki Moniki Richardson - zachwyca się "Fakt". Bulwarówka "dopadła" prezenterkę, gdy ta trenowała pływanie na basenie Warszawianki. Jak widać na zamieszczonych w gazecie zdjęciach, było co podziwiać.
Według "Faktu" Monika Richardson przez cały czas dba o nieskazitelną figurę, bo
"Wiadomo wszakże, że podczas pływania spalić można mnóstwo kalorii. A że warto się tak poświęcać, Monika przekonała się, kiedy oczy wszystkich mężczyzn w pobliżu zwracały się właśnie na nią" - ekscytuje się bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|