Ta gwiazda nie ma szczęścia. Raz po raz zalicza wpadki z kreacjami i jest krytykowana za tendetny styl. Teraz do nawału krytyki dołączą jeszcze pewnie komentarze związane z tym, że Kasia zalała się potem na oficjalnej imprezie.
W sumie trudno zgadnąć, dlaczego Kasię oblały siódme poty na wczorajszej imprezie "White Fashion Night", bo akurat miniony wieczór nie był szczególnie upalny, ale najwyraźniej atmosfera na imprezie była tak gorąca, że ciało Katarzyny musiało się samo chłodzić.
Plama na błękitnej sukni nie wyglądała elegancko, ale może to tylko taka jednorazowa wpadka i teraz Kasia przekona się, że niebieski to jeden z tych kolorów, które zdecydowanie nie służą osobom z problemem nadpotliwości.
Zobacz plamy na sukni Kasi Zielińskiej na www.koktajl24.pl.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl