Nie ma to jak być osobą znaną z tego, że się jest znaną i myśleć, że równik przebiega gdzieś przez Polskę. Tylko wtedy można zarobić w weekend 80 tysięcy złotych. Właśnie tyle dostała Jolanta Rutowicz od organizatorów imprezy w Warszawie. Za co? Za reklamowanie erotycznego pawilonu.
Nie dość, że dostała fortunę za samą obecność na warszawskim Bemowie, to jeszcze mogła sobie poszaleć ferrari, które dostała na własny użytek. Mało tego - . Wydala tam 10 tysięcy złotych - pisze "Fakt".
>>> Rutowicz pokazała chlopaka
Dla niezorientowanych dodajmy, że Jolanta Rutowicz to królowa polskiego bezguścia, która zrobiła się znana po swoich występach w programie "Big Brother". Do legendy przeszły już tam jej popisy, które pokazywały jasno, że dziewczyna nie ma kompletnie żadnej wiedzy i jeszcze się tym szczyci. .
p
>>> Rutowicz: Matura jest banalna
I to właśnie ona miała być atrakcją imprezy na Bemowie. Czy była? To nie jest pewne, ale trudno jej było nie zauważyć. . Trudno to nawet skomentować...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|