Kiedyś niepokonany chodziarz, dziś - szef sportu w TVP. Prezentuje się jako rozsądny i dojrzały. Ale ten wizerunek bierze w łeb, gdy Robert Korzeniowski ma u boku swoją nową, młodą partnerkę, dla której w zeszłym roku zostawił żonę. Tak było, gdy oboje wybrali się do parku w Wilanowie.
Najpierw był spacer, a potem odpoczynek na trawie. Robert Korzeniowski i jego Magda wylegiwali się, korzystając z promieni słońca. Ale nie było to takie sobie, bierne leżenie. - opisuje "Fakt".
>>> Korzeniowski idzie w ślady Marcinkiewicza
. Albo była tak zajęta sobą, że ich po protsu nie dostrzegała. Po pewnym czasie Robert Korzeniowski i jego nowa wybranka ruszyli dalej na spacer alejkami parku w Wilanowie - pisze bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|