Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie dorobił się na "Tańcu z gwiazdami"

17 kwietnia 2009, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nawet prowadzących popularne widowiska telewizyjne dopadają kłopoty finansowe. Najlepszym przykładem tego jest Piotr Gąsowski, który co niedziela dodaje otuchy uczestnikom "Tańca z gwiazdami". Aktor porzuca swoją ulubioną rozrywkę, czyli grę w golfa. Właśnie z powodu oszczędności.

"" - mówi "Faktowi" Piotr Gąsowski. Zaraz wyjaśnia dlaczego nie oddaje się już celowaniu piłeczką do dołka. "Na głowie mam ważniejsze sprawy, na przykład podatki do zapłacenia" - tłumaczy w bulwarówce.

>>> Dlaczego Gąsowski dmuchał w balonik

A zatem kije golfowe "Gąsa" poszły do kąta i czekają na lepsze czasy. A "Fakt" wyliczył ile pieniędzy Piotr Gąsowski zaoszczędzi na rezygnacji w tej ekskluzywnej przyjemności.

>>> Gąsowski dobrze się bawi kijem

Według gazety, . Trzeba przecież mieć odpowiedni strój, piłki i brać lekcje z doświadczonym instruktorem. .

>>> Gąsowski grał dla Młynarskiej

Rezygnacja z zaliczania kolejnych dołków to chyba dla Gąsowskiego duże wyrzeczenie. Aktor lubił przecież brać udział w turniejach dla amatorów. Ale cóż, jak kryzys, to kryzys...

>>> Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj