Ma zbyt kuszące ciało, żeby ukrywać je nawet pod bielizną. Odsłania więc, ile może i prezentuje się w prowokacyjnych pozach. Uwodzi, pokazuje prawdziwą siebie, odkrywa to, co w niej najlepsze i mówi całą sobą "jestem piękna specjalnie dla ciebie". Taką Ditę von Teese zobaczysz w sesji zdjęciowej dla magazynu "Inked" - pisma dla miłośników sztuki tatuażu.
. Przyodziana jedynie w opowiedziała o zamiłowaniu do bielizny. Podzieliła się historią swojego pierwszego pasa do pończoch i pierwszego biustonosza. Zdradziła, ile gorsetów ma w szafie i wyjawiła, że
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl