Bez wyzywającego makijażu i w zwykłym ubraniu nie przypomina gwiazdy - pisze o Dodzie "Fakt", który podpatrzył piosenkarkę "po godzinach". Według bulwarówki, prywatnie 25-letnia gwiazda wygląda zupełnie inaczej niż na koncertach.
Gdy Doda wstępuje na estradę, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Fryzura, makijaż, wymyślne, czasem bardzo odważne kreacje. W świetle reflektorów Doda wygląda jak niedostępna gwiazda - czytamy w "Fakcie".
Gdy jednak show dobiega końca, artystka przeistacza się w zupełnie zwyczajną dziewczynę, Dorotę Rabczewską z Ciechanowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane