Do czego nadają się włosy Joanny Liszowskiej? Jak pisze "Fakt", tylko do wycięcia. A aktorka przecież poprowadzi show "Jak oni śpiewają" w Polsacie. Jednak telewizja znalazła radę na przerzedzoną fryzurę aktorki. Przykryje ją... peruką.
Jak ustalił "Fakt", Joanna Liszowska dostanie perukę z naturalnych włosów, o identycznym kolorze i strukturze, jak jej oryginalne. Aktorka będzie występować w tym ratunkowym przykryciu głowy w każdym programie - pisze bulwarówka.
Wszystko przez to, że fryzura Liszowskiej czasy świetności ma już za sobą. Niestety, w świetle telewizyjnych reflektorów widać będzie każdą skazę. Do tego jej włosy musiałyby także znieść częste mycie, kilogramy lakieru i brutalne praktyki fryzjerskie, jak na przykład tapirowanie.
Na sztucznej czuprynie aktorki mistrzowie szczotki i grzebienia będą mogli wyżywać się do woli. Zawsze też będzie można zamówić drugą, zapasową perukę - zauważa "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|