Nacjonaliści z Rashtriya Swayamsevak Sangh od dawna zajmują się proindyjską działalnością. Dotąd jednak były to głównie polowania na chrześcijan. Teraz zdecydowali się zdeklasować Coca-Colę swoim napojem na bazie krowiej uryny. Jak zapewnia organizacja, gau jal, czyli krowia woda, dostępna będzie w sprzedaży już niebawem.
"Bez obaw, nie będzie pachnieć jak uryna i będzie bardzo smaczny" - zapewnia Om Prakash, szef Departamentu Ochrony Krów w RSS. "Napój ma wyróżniać się brakiem toksyn dwutlenku węgla" - dodaje.
Licząca osiem milionów członków RSS od powstania w 1925 roku promuje ideologię Hindutva, czyli indyjskości. "Nacjonalistyczny" napój z krów ma być kolejnym symbolem, że "nasze lepsze niż obce". Ponoć napój ma być niezwykle tani, i dostępny nawet dla ludzi z najniższych kast.
Ci właśni, wyrzuceni poza nawias społeczeństwa "nietykalni" używają krowich odchodów i uryny w rytuałach oczyszczenia duchowego. Napój może im więc uprościć życie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|