Dziennik Gazeta Prawana logo

Książkiewicz wjechała w tłum ludzi

18 grudnia 2008, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Książkiewicz wjechała w tłum ludzi
Inne
Zupełnie przewróciło się jej w głowie. Gwiazda seriali i rozbieranej sesji aktorka Weronika Książkiewicz chyba myśli, że wszystko jej wolno. Nie ma za grosz szacunku dla zwykłych ludzi. Zatarasowała swoją sportową alfą romeo przystanek - oburza się "Fakt".

Wystarczy kilka razy pojawić się w telewizji i pokazać nieco ciała w piśmie dla panów, by już poczuć się jak wielka gwiazda. Taka bezczelność nie może jednak ujść płazem, nawet dziewczynie z rozkładówki - drwi bulwarówka. Skąd takie oburzenie "Faktu"?

Fotoreporter podpatrzył gwiazdkę, jak wjeżdża swoim sportowym wozem na przystanek pełen ludzi, w centrum Warszawy. Zapatrzona w swojego pieska ruszyła przed siebie, za nic mając tłum pasażerów, którym zatarasowała dostęp do autobusów.

Po kilku godzinach Książkiewicz leniwie wróciła do samochodu - relacjonuje "Fakt". Jakież było jej zaskoczenie, gdy za wycieraczką auta czekał na nią mandat.

Choć strażnicy miejscy pewnie lubią pooglądać sobie nagie aktorki w pismach dla panów, to nie tolerują łamania przepisów - komentuje bulwarówka.

>>>Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj