Megagwiazda sceny zrobi Guy'owi Ritchiemu niespodziankę na święta. Wprawdzie od czasu rozwodu z reżyserem wciąż kłóci się z nim o dzieci. Ale wigilię chce mieć rodzinną. Madonna nie pozwoli, by trójka jej pociech myślała, że na ojcu trzeba już postawić krzyżyk. Wokalistka przyjedzie do Londynu, by pokazać "byłemu", że dzieci o nim nie zapomniały.
Rozwiedziona para bożonarodzeniowe uroczystości wyprawi w ich wiejskiej posiadłości (wartej 10 milionów funtów nieruchomości Ashcombe House w Wiltshire).
p
"Madonna i Guy chcą jak najlepiej dla swoich dzieci, więc ona zdecydowała się przyjechać 23 grudnia do Wielkiej Brytanii z dziećmi, by mogły spędzić z ojcem gwiazdkę" -
anonimowo mówi gazecie "Daily Mail" ktoś z otoczenia piosenkarki.
Ośmioletni syn Rocco, adoptowany David i 12-letnia córka Madonny, Lourdes, bardzo się z tego powodu cieszą. Nic dziwnego. Dzieci są zmęczone tułaczką, którą urządziła im matka. Madonna
zabrała bowiem pociechy w tournee w ramach trasy "Sticky & Sweet".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|