Szczupłe sylwetki, długie, proste, brązowe włosy. Patrząc na Joannę Koroniewską i Halinkę Mlynkową, można by pomyśleć, że to siostry - twierdzi "Fakt".
Jak widać, to uderzające podobieństwo wcale im nie przeszkadza. Ba - nawet je do siebie zbliża. Bo gwiazdy łączy coś jeszcze. Obie uwielbiają zakupy i razem buszują po sklepach - pisze "Fakt". Jednak z pewnością nie zamierzają się do siebie jeszcze bardziej upodabniać i nie kupują jednakowych ciuszków.
Miejmy nadzieję, że radości ze wspólnej wyprawy do centrum handlowego nie zakłócił jakiś roztargniony fan, który pomyli obie panie - pisze bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|