Może i ma niecałe 90 centymetrów wzrostu, ale za to potrafi dźwigać ciężary, jakich nie podniesie niejeden większy od niego człowiek. Bo Aditya "Romeo" Dev nie przejmuje się swymi rozmiarami i ciężko ćwiczy, by zasłużyć na tytuł najmniejszego kulturysty świata.
Pochodzący z pakistańskiego Pundżabu Dev chce zostać profesjonalnym tancerzem. Ale że do tego trzeba mieć silne mięśnie, najpierw zajął się kulturystyką. "Przez ostatnie dwa lata ostro ćwiczyłem i sądzę, że jestem najsilniejszym karłem na świecie" - mówi brytyjskiemu "Daily Telegraph" Romeo.
Na kulturystykę namówił go jego przyjaciel, Ranjeet Pal. To on zaprojektował specjalne hantle i sztangi, a także ułożył system ćwiczeń.
Dev teraz chce zrobić wszystko, by spełnić swe marzenie - zatańczyć w londyńskim klubie razem ze swym idolem - Jazzym-B.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane