To musi być prawdziwa miłość. Choć Tomasz Kammel coraz głębiej zanurza się w czeluść zapomnienia, jest ktoś, dla kogo zawsze będzie tym najważniejszym - twierdzi "Fakt". To Kasia Niezgoda, jego narzeczona. Nareszcie ma go tylko dla siebie, żadnej konkurencji nie widać na horyzoncie - pisze bulwarówka.
Kiedyś kochali go wszyscy. Od licealistek po stateczne emerytki. Miłość do popularnego prezentera unosiła się w powietrzu, gdzie tylko się pojawił. Ale wszystko co dobre, kiedyś się kończy - pisze "Fakt".
Odkąd zniknął z ekranu, Tomasz powoli znika też z serc swoich niedawnych fanów. Porzucony przez wszystkich, pocieszenia szuka w opiekuńczych ramionach swojej narzeczonej - pisze "Fakt". A - jak twierdzi bulwarówka - serce Kasi jest ogromne i zawsze skore, by pocieszyć Tomasza.
Reporter "Faktu" z rozrzewnieniem obserwował, jak prezenter niczym sztubak obcałowywał Kasię pod jedną z warszawskich restauracji. "Taka dziewczyna to prawdziwy skarb, bo ona Tomka nigdy nie zostawi!" - nie ma wątpliwości bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane