Dziennik Gazeta Prawana logo

Rączki całuję, pani Danuto

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
92-letnia Danuta Szaflarska, legenda polskiego kina, zasługuje na najwyższe hołdy. Ale na pewno się nie spodziewała, że inne aktorki zechcą ją całować po rękach - uważa "Fakt".

Danuta Szaflarska uświetniła swoją osobą uroczystość wręczenia Złotych Kaczek, nagrody przyznawanej za najwybitniejsze osiągnięcia filmowe. Aktorka nie dostała co prawda żadnej nagrody, ale i tak każdy wiedział, że jest na tej uroczystości jedną z najważniejszych osób.

Niemniej jednak musiała być totalnie zaskoczona, kiedy jej rękę chwyciła Beata Ścibakówna i pochyliła się nad nią, by ją ucałować.

Szaflarska potraktowała ten gest z wyrozumiałością - zauważył "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj