92-letnia Danuta Szaflarska, legenda polskiego kina, zasługuje na najwyższe hołdy. Ale na pewno się nie spodziewała, że inne aktorki zechcą ją całować po rękach - uważa "Fakt".
Danuta Szaflarska uświetniła swoją osobą uroczystość wręczenia Złotych Kaczek, nagrody przyznawanej za najwybitniejsze osiągnięcia filmowe. Aktorka nie dostała co prawda żadnej nagrody, ale i tak każdy wiedział, że jest na tej uroczystości jedną z najważniejszych osób.
Niemniej jednak musiała być totalnie zaskoczona, kiedy jej rękę chwyciła Beata Ścibakówna i pochyliła się nad nią, by ją ucałować.
Szaflarska potraktowała ten gest z wyrozumiałością - zauważył "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|