Dziennik Gazeta Prawana logo

Bridget Jones nie zazna szczęścia w miłości

18 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Słynna odtwórczyni roli Bridget Jones postanowiła, że już do końca życia będzie singielką. Renee Zellweger uświadomiła sobie właśnie, że udany związek nie jest jej pisany, ponieważ jej małżeństwo z Kennym Chesneyem rozpadło się już po czterech miesiącach.

Co więcej, Renee stwierdziła, że wielkie namiętności nie są jej potrzebne do szczęścia. "W byciu samej odnajduję wiele pozytywnych stron. Byłam mężatką i się rozwiodłam. Nie jestem pierwszą osobą, która przeżyła rozczarowanie" - powiedziała aktorka, dodając, że nie jest to powód do wielkiej rozpaczy.

Oprócz Chesneya, Renee była związana z m.in.: piosenkarzem Jackiem Whitem i aktorami: Jimem Carreyem i Georgeem Clooneyem.

I nie dość, że szczyci się swoim zamiłowaniem do samotności, to jeszcze skutecznie pracuje na to, by jej marzenie się spełniło. Bo choć jest uznawana za wprawioną randkowiczkę, może już nie mieć okazji do nawiązania kolejnego romansu. Przynajmniej na planie filmowym. Bo tam konsekwentnie odmawia udziału w scenach erotycznych. "Chcę po prostu móc bez obaw zaprosić rodziców na premierę" - tłumaczy się niewinnie Renee.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj