Zła wiadomość dla wielbicieli Joanny Muchy. Posłanka PO jest zajęta. Po godzinach widziano ją z mężczyzną, który jest jej bardzo bliski. To musi być coś naprawdę poważnego, bo posłanka nie kryła na ulicy, co do niego czuje i prowadziła go w stronę wynajętego w stolicy mieszkania.
Joanna Mucha musi bardzo lubić swojego przyjaciela, bo co chwilę chwytała go za rękę i czule obejmowała - pisze "Fakt", który przyłapał posłankę na tych czułościach.
Bulwarówka pisze o romantycznym spacerze, który miał zacząć się w niewielkiej pizzerii. Finał "randki"? "Fakt" pisze, że "ruszyli w stronę wynajmowanego przez nią mieszkania".
Kim jest szczęściarz? Tego gazeta nie napisała. Sama Mucha zaś nie chciała komentować sprawy.
>>>Zobacz też: Oto PiT Kaczyńskiego. Sprawdź ile zarobił
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|