Za kilkanaście dni minie dziewięć miesięcy od zatrzymania Marczuk przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA dysponuje podobno niepodważalnymi dowodami na to, że Weronika dopuściła się płatnej protekcji przy przetargu Wydawnictw Naukowo-Technicznych.
W związku z aferą Marczuk zrezygnowała z pracy w „You Can Dance” i usunęła się w cień z życia publicznego. Jak się dowiedzieliśmy, szybko do niego nie wróci. Powód? Sprawa sądowa, podczas której Weronika chciała udowodnić swą niewinność, wciąż się nie odbyła. "Nic nie wskazuje na to, że sprawa rozpocznie się wcześniej niż za pół roku. O ile w ogóle do niej dojdzie..." – mówi nasz informator.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane