Dziennik Gazeta Prawana logo

Kayah nienawidziła muzyki poważnej

28 kwietnia 2010, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kayah nienawidziła muzyki poważnej
Inne
Kayah nie od razu zapałała wielką miłością do muzyki. Choć od dziecka uczyła się śpiewu, to przez ojca musiał się sporo stresować. Bo on wymagał dużo więcej.

Mała Kasia musiała wkuwać nazwiska wszystkich światowych tuzów muzyki klasycznej. "Mój ojciec przepytywał mnie ciągle z wielkich kompozytorów. Jeżeli nie zgadłam, to naprawdę było słabo" – wspomina Kayah w rozmowie z jednym z portali internetowych.

"Także na początku było to okupowane stresem. Dopiero później wielką miłością. Od jakiegoś czasu jest to jedyna muzyka, przy której odpoczywam" – dodała piosenkarka, swoją najnowszą płytę „Kayah & Royal Quartet” nagrała właśnie w klasycznej aranżacji.

>>> Bogusław Kaczyński: Za wcześnie na auto

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj