Aleksandra Szwed zachwyca na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Okazuje się, że oprócz chęci zwycięstwa aktorka ma dodatkową mobilizację. W zmaganiach tanecznych Olę Szwed wspiera jej narzeczony Robert Stockinger.
"Bardzo ucieszyła mnie pozytywna ocena od jury" - cieszy się Szwed po brawurowo wykonanym w ostatnim odcinku show pasodoble. "Siły dodaje mi rodzina i ukochany. To oni mnie wspierają i wierzą we mnie. Dzięki nim czuję się silniejsza" - mówi nam Ola.
Aktorka liczy, że zajdzie w programie TVN daleko. "Ciężko pracuję i wiele godzin spędzam na sali. Mój partner daje mi niezły wycisk. Jestem ambitna i staram się dawać z siebie wszystko" - mówi Szwed "Faktowi".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl