"Mieszkanie mam, samochodu nie planuję kupować, bo nie mam prawa jazdy. Nie mam na co wydawać tych pieniędzy" - zwierza się faktowi.pl Krzysztof Wójcik ze Szczecina, zwycięzca "Milionerów". Jego narzeczona także nie ma wygórowanych żądań. "Ubrań trochę mam, może podróż poślubna..." - rozmarza się pani Dorota.
"Krzysztof Wójcik wcale nie zamierza radykalnie zmieniać swego życia, tylko skupić się na zaplanowanym już doktoracie w katedrze Technologii Mięsa. Jest bowiem z zawodu... specjalistą branży rzeźniczej" - czytamy w fakcie.pl.
Dorota, nauczycielka angielskiego, aktorka występująca w teatrze musicalowym i jednocześnie narzeczona milionera, również nie emocjonuje się zbytnio sumą, którą Krzysztof wygrał w "Milionerach".
"Ubrań trochę mam W przyszłym roku planujemy ślub, więc może wybierzemy się w podróż poślubną" - mówi faktowi.pl
Krzysztof Wójcik wpada jej jednak od razu w słowo. Jego zdaniem lepiej pojechać w 20 różnych podróży i to przez całe życie, niż w jedną.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|