Dziennik Gazeta Prawana logo

Richardson: Nie jestem starym próchnem

1 marca 2010, 08:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Według "Faktu", Monika Richardson ma już dosyć plotek na temat swój i swojego rzekomego odejścia z TVP2. Tymczasem ona nigdzie się nie wybiera. "Ktoś chce mnie chyba widzieć jako stare próchno, ale jeszcze nim nie jestem!" - mówi wzburzona dziennikarka.

"Plotki o moim odejściu rozsiewa ktoś bardzo złośliwy. Jestem zadowolona z mojego programu i nie mam zamiaru rozstawać się z telewizją. Będę tam pracować jeszcze bardzo długo!" - mówi "Faktowi" Richardson.. Na pytanie dlaczego nie wróciła do telewizji śniadaniowej, gdzie przez lata prowadziła "Pytanie na śniadanie" - odpowiada.

"Miałam propozycję prowadzenia programu w paśmie śniadaniowym ale się na to nie zgodziłam. Jeśli chodzi o plotki o moim konflikcie z Alicją Resich-Modlińską, to rzeczywiście kiedyś gdy pracowałyśmy razem miałyśmy różne wizje programu, ale teraz ten temat jest już zamknięty" - wyjaśnia.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj