Synek Kasi Cichopek i Marcina Hakiela rośnie jak na drożdżach. Adaś właśnie dostał od rodziców swój pierwszy w życiu nocnik. Tylko czy dla sześciomiesięcznego dziecka nie jest to trochę za wcześnie? To bardzo ważny prezent w życiu synka gwiazdy „M jak miłość”. Od tej pory mama i tata zaczną go uczyć, że prawdziwy facet nie załatwia się w pieluchę, tylko siada na swoim własnym nocniczku.
Dla malucha to jednak dość ambitne wyzwanie. Jego rówieśnicy wciąż radośnie moczą przecież pieluchy, a ich rodzice jeszcze nawet nie zaczynają marzyć o chwili, kiedy bobasy samodzielnie skorzystają z nocnika.
Najwidoczniej jednak Adaś to bardzo dojrzały chłopiec. Jeśli będzie się rozwijał w równie szybkim tempie, to kto wie może, kiedy za kilka miesięcy nauczy się chodzić, to przy odpowiednim treningu swoje pierwsze kroczki skieruje do sedesu? Oczywiście Kasi i Marcinowi życzymy tego z całego serca!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane