Dziennik Gazeta Prawana logo

Stockinger zrywa z jazdą po alkoholu

5 stycznia 2010, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stockinger zrywa z jazdą po alkoholu
Inne
Tomasz Stockinger raczej nie zalicza roku 2009 do udanych. Aktor spowodował po pijanemu wypadek, za co grozi mu więzienie. Dlatego do noworocznych postanowień, którymi podzielił się z "Faktem", dorzuca ważną obietnicę: "Więcej nie wsiądę za kółko po alkoholu".

"Teraz poruszam się komunikacją miejską. Najczęściej jeżdżę metrem. Na pewno jest zdrowiej" - wyznaje w rozmowie z "Faktem". "Nie ma szansy na to, żebym mógł w tym roku wsiąść za kółko. Nie wiem, kiedy to nastąpi, bo wszystko jest jeszcze w sądzie. Myślę, że trzeba się liczyć z tym, że " - dodaje.

W innych sprawach aktor jest większym optymistą. Zapewnia, że chce zadbać lepiej o siebie i swoją rodzinę. "Myślę o tym, żeby spokojniej żyć, nie rwać tak bardzo do przodu, zwolnić tempo" - wylicza.

Stockinger wyznaje, że marzy również o powrocie do teatru. Do tej pory bowiem praca w serialu "Klan" pochłaniała go całkowicie. ". Na razie jeszcze nie wiem, gdzie ją wystawię" - przyznaje tajemniczo aktor.

Czytaj także: Rodowicz zrobi wszystko dla żołnierzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj