Co weekend stroi groźne miny i robi wszystko, by uczestnicy "Milionerów" tracili pewność siebie. Kiedyś zagrzewał do boju zawodników "Tańca z gwiazdami". Hubert Urbański próbował już w swojej karierze różnych rzeczy. Teraz postanowił być komikiem. Ma już za sobą pierwszy występ.
Komediowy występ Huberta Urbańskiego okazał się sukcesem - donosi "Fakt". Publiczność nagrodziła go gromkimi brawami.
Bulwarówka zaznacza jednak, że znany prezenter nie był główną atrakcją wieczoru. Był tylko dodatkiem do prezentacji zimowego menu w jednej z eleganckich restauracji w Warszawie. I można podejrzewać, że nie robił tego za zwykłe "dziękuję".
Urbański nie jest pierwszym prezenterem telewizyjnym, który próbuje swoich sił w "stand upie" - czyli robawianiu publiczności opowiadaniem kawałów na stojąco. Szlak wytyczył Tomasz Kammel, który po tym, jak wyleciał z TVP, próbował rozśmieszać publicznosć jendego z gejowskich klubów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|