Sława potrafi być męcząca. Przekonał się o tym jeden z największych polskich aktorów Andrzej Łapicki, który od ślubu z młodszą o 60 lat ukochaną Kamilą Mścichowską nie znika z okładek gazet i magazynów. "Ja nie chcę być już celebrytą" - wyznaje "Faktowi" 85-letni gwiazdor.
Według "Faktu" wszystko zaczęło się w czerwcu, kiedy to Andrzej Łapicki stanął na ślubnym kobiercu z 25-letnią Kamilą Mścichowską. Wtedy prasa zaczęła rozpisywać się o ich związku, przez co małżonkowie nie mogli odpędzić od siebie fotografów, chodzących za nimi za nimi krok w krok.
Po pewnym czasie zainteresowanie wokół osoby aktora i jego małżonki zaczęło mu się nudzić. "Całe to zamieszanie mnie śmieszy" - mówi "Faktowi" Łapicki. "Ja nie chcę być już celebrytą. Kiedyś nie było o mnie tak głośno, dopiero po ślubie się to zmieniło" - żali się aktor.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|