• ~rodzic
    2015-03-21 18:23
    Fatalny pomysł prowadzony przez kuriozalnych prowadzących z Wojewódzkim na czele. . Do tego. brak tylko Nergala.. Do natychmiastowego zdjęcia.
  • ~Baca
    2015-03-21 18:57
    @~aaa2015-03-21 10:31

    Prezenter TVN Jarosław Kuźniar stał się pośmiewiskiem internautów. Na Twitterze co kilka sekund pojawiają się kolejne wpisy sugerujące co powinien jeszcze zrobić telewizyjny celebryta. A wszystko zaczęło się od szczerego wyznania prezentera TVN, który chwalił się, że podróżując z rodziną po USA kupuje wszystko w amerykańskim supermarkecie dla najuboższych, a po wycieczce... zwraca wszystkie towary, twierdząc, że mu nie pasowały.

    == == == == == == ==

    Jestem za, a nawet przeciw! Dla uzasadnienia mego stanowiska przypomnę tylko historyję, którą już tu kiedyś opowiadałem:

    Nadal pozwalacie na to, żeby was karmiono mniej lub bardziej smutnymi albo wesołymi opowiastkami!
    No to i ja dorzucę swoje trzy grosze!

    Tak zwany "dziennikarz" z pewnego tygodnika "po przejściach" i po wymianie całego skladu redakcji pojechał w góry, żeby zrobić wesoły reportaż! Spotyka znajomego bacę i mówi, że potrzebuje jakąś wesołą historyjkę! Na to baca coś sobie widać przypomniał, aż się cały zaniósł od śmiechu, po udach się poklepał i mówi: "Mam taką historyję! Poszliśmy kiedyś na halę owce pasać, a tam się nam jedna owieczka zagubiła! Szukaliśmy tej owieczki dzień cały, aż pod wieczór żeśmy ją znaleźli i z tej radości śmy ją wydupcyli!"
    Oj baco - mówi ten "dziennikarz" - to jest zbyt wesoła historyjka, a poza tym mało pouczająca i dla młodzieży się nie nadaje! Może jakas inna wam do głowy przychodzi?
    "Mam! - mówi po chwili baca z chytrym usmieszkiem. Poszliśmy raz z mojom zoneckom na hale, a tam mgła jak w Smoleńsku i zonecka nam sie zagubiła tak, ześmy jej dzień cały szukali, a jakem ją pod wieczór znalazł - tom ją z tej radości wydupcył!".
    No, nie! - mówi na to ten rzekomy "dziennikarz". Te wasze wesołe historie baco jakieś takie zbereźne! Więc może macie jakąs smutną historię dla odmiany?
    "A co mam nie mieć - baca na to, ale twarz mu nieco zmarkotniała i oczy spuścił!
    Poszli my raz z braciakami na hale, a tu śnieżyca i zawieja i zmrok zapada i wicher zawodzi! Nie widać nic na krok, więc tym razem ja sam żem się całkiem zagubił! Ale się braciaki na mnie zawzięli i tak długo mnie szukali - aż mnie odnaleźli, choć śnieżyca sroga była i noc choć oko wykol! No i jam się wtedy z tych nerwów popłakał, a oni mnie z tej żałości wydupcyli!".

    Ow dziennikarz potem podobno wrocił do Warszawy (oczywiście bez żadnego reportażu, bo go baca jak widzimy wydupcył, ale za to z nową narzeczoną, co podobno runo miała jak owieczka) i dzięki zaletom owej narzeczonej podobno został wicemarszałkiem Sejmu, wiceministrem spraw wewnęrznych albo może nawet dyrektorem programowym w TV czy kimś w tym rodzaju!
    Dokładnie nie wiadomo, bo w Warszawie wszystko bardzo szybko się zmienia, żeby wszystko mogło zostać po staremu!
    Zreszta takie teraz czasy, że w ogóle nic nie wiadomo!
    Tylko ludzie po staremu dupcą albo i dają się wydupcyć ...

    Pozdrowienia spod Giewontu!

    PS1.: Po kilkakrotnym użyciu narzeczona ciągle była jak nowa (tylko runo się trochę wytarło), więc redaktor zwrócił narzeczoną do Walmartu i otrzymał kupon na poczet przyszłych planów matrymonialnych! Bo Walmart to jest prawdziwie uniwersalny i customer friendly supermarket! Pamiętam, że i w PRL-u w sklepach wisiało hasło: "Nasz klient - nasz pan!", ale wielu z was w to nie wierzy! Czy wy w ogóle w cokolwiek wierzycie?

    PS2.: Komunikat specjalny GOPR!
    Tu helikopter! Tu nasz helikopter!
    Chodzenie po górach w towarzystwie osób trzecich grozi drugim, czwartym albo nawet jedenastym samobójstwem dokonanym bez swojej wiedzy, zgody ani nawet jakiegoś skromnego choćby swojego udziału w spółce skarbu państwa!!!
  • ~xyz
    2015-03-21 18:14
    re pik - przecież w tym programie, baranie jeden, chodzi o dzieci. Więc o co ty pytasz? Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem??
  • ~(=)
    2015-04-15 08:58
    czyżby to zero to znak firmowy kuby?
  • ~gość
    2015-04-11 11:00
    Program dla durniów.
  • ~pj
    2015-04-05 23:24
    Ten program to dno .
  • ~cristal
    2015-03-23 15:26
    MALI GIGANCI najgorszy program w TV zachowanie dzieci okropne a jurorzy nie oceniają umiejętności tylko jak im się beszczelny dzieciak podoba to ma więcej punktów .Ale HAŁA
  • ~mobom
    2015-03-22 11:55
    Nam Polakom nigdy sie nic nie podoba, co jest czyjeś. Przypie. rzymy sie do wszystkiego co nowe, inne ... TO JEST PO POLSKU + NARZEKAC, LAC KWASEM DOOKOLA i najlepiej nic nie robic , tylko krytykowac.
  • ~megi
    2015-03-21 23:38
    Pomysł na program fajny, ale nie wykorzystany. Dzieci które posiadają umiarkowany talent dostają mniej głosów niż jakieś pyskate beztalencia. Niezrozumiałe. Czy talentem jest umiejętność pyskowania i brak szacunku do dorosłych? Rodzice powinni się wstydzić słysząc wypowiedzi swoich dzieci. W tym programie może 5 dzieci zasługuje na brawa, reszta chyba po znajomości bo innego wytłumaczenia nie ma.
  • ~nauczyciel- emeryt
    2015-03-21 23:06
    Widziałam dzisiejszy odcinek- ten program nie powinien zaistnieć. Wymuszanie nienaturalnego zachowania dzieci przez prowadzących i oceniających - za przyzwoleniem rodziców i najbliższych-jest dla mnie widza przykre. Pracowałam z takimi dziećmi ponad 30 lat, przygotowywałam wiele inscenizacji i imprez z różnych okazji i potrafię odróżnić naturalną radość dziecka od tej sztucznej "napędzanej i ciągle podgrzewanej" niezdrowymi emocjami, Niestety dzieckiem łatwo jest manipulować ale to nie jest wcale zabawne. RODZICE OBUDŹCIE SIĘ11
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.