• ~ermoleda
    (2011-02-08 20:48)
    sorry Kożuchowska
  • ~ARA
    (2011-02-08 15:20)
    A ta Rodowicz to dobrze sie jeszcze czuje?Jak ona wygladala.
  • ~jancz
    (2011-02-08 16:19)
    Są takie typy,które nie wiedzą kiedy powinny odejść. Czy nie czas zrobić miejsce młodszym? Starość może być godna, ale nigdy nie jest piękna, a zwłaszcza gdy jest tłusta.
  • ~Lucas
    (2011-02-08 16:23)
    tanie igrzyska, smiesznosc mnie ogarnia, zwykly tygodnik daj swoje nagrody, a "aktorzy" zachowuja sie jakby dostali oskary, ludzie, gdzie jest poziom, tragizm i farsa. z reszta jakie seriale, tacy aktorzy tam wystepuja, bo nie mozna mowic o "graniu"
  • ~zbigniew jan
    (2011-02-08 16:44)
    to jest mile i zobowiazuje, wiek nie gra roli i tusza takze...byle tak dalej, najwazniejsze ze widzowie sa zadowoleni, a recenzenci na forum to ich sprawa...zawsze sa niezadowolei z siebie...
  • ~ogr
    (2011-02-08 16:51)
    Policzek dla TVN za politykierstwo. Czy pani Rodowicz nie ma Przyjaciol?
  • ~osa
    (2011-02-08 17:36)
    najwieksza wpadka to telekamery dla Kurzajewskiego jak redaktora sportowego. Ale ; lipa.
  • ~ermoleda
    (2011-02-08 20:45)
    wpadek było więcej, ale Maryla była po prostu sobą... tobie pewnie podobała się tylko Kożuchowka - Jancz... hi,hi,hi
  • ~JACEK
    (2011-02-08 22:36)
    ...jeżeli ktoś codziennie występuje w telewizorze- to staje się popularny,to nie oznacza ,ze jest DOBRY, a te nominacje i nagrody są reklamą dla danej stacji . Wymieszano pojęcia za co się nagradza ,czy za popularność,czy za osobowość i talent. SZKODA , ŻE DOBRY AKTOR PIOTR ADAMCZYK GRA W TAKIM KICZU " OCH KAROL 2" pani Łepkowska przeszłą samą siebie w lansowaniu banału - żenada... PANIE PIOTRZE WIĘCEJ SZACUNKU DLA SIEBIE SAMEGO ŻYCZĘ,dobrze,że Pan nie przyszedł na to targowisko próżności
  • ~kaja
    (2011-02-09 02:02)
    DO ZBIGNIEWA JAN lubie co napisales jestes madrym czlowiekiem.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.